Zdjęcia
Chodzę z aparatem, robię zdjęcia. Nie twierdzę, że zajmuję się fotografią na poważnie, bo ani to na poważnie, ani to fotografia. Od zdjęć do sztuki daleka droga.
Ignorantka ze mnie- nie znam się na technicznych sprawach, cyferki na różnych częściach aparatu niewiele mi mówią. Napisano, że niektórzy narzekają na brak dobrego światła, inni na niewystarczający sprzęt, a artyści robią zdjęcia. To chyba też nie tak, bo zdjęć nie robi się oczami.
Podziwiam ludzi, którzy nie tylko potrafią uwiecznić na zdjęciu to, co widzą, ale też tworzą jakąś nową sytuację, nową postać, nowy klimat.To jest klasa sama w sobie i już chyba sztuka. Ja lubię góry, kwiatki i niebo z chmurami.
No i zdjęcia-
kot w kieszeni
Ola i liście
opajęczyniony płot
świecący Budapeszt
Pieniny
zielono z pszczołą
łąkowe
robaczek
